the one on the network (woitiki) wrote,
the one on the network
woitiki

  • Mood:

New York - day 5.

Nie maja tutaj w McDonaldzie cheesburgerow. Dzis rano prosze o cos takiego... a oni na to, ze nie maja czegos takiego. Ot niespodzianka. Roznice, roznice, roznice, a zsieci wlasnie leci polskie radio internetowe Polska Stacja.
Wczoraj zakupy. Lazilismy pomiescie prawie 5 h i kupitem tylko buty w Diesel'u. Widzialem ladna wosenno/ziomowa kurtke w Zarze.. . ale nie bylo mojego rozmiaru. Bylismy w trzechsklepach Zary i nic. Za to Robert kupil ladna granatowa, ala szwedeke... ja chcialem zolta/jasnobrazowa. Moze jeszcze gdzies bedzie. Aparatu jeszcenie kupilem, zestawu dla Koncikovej tez nie. Ale Robert mi juzpokazal, gdszie sa tzw typowe marki amerykanskie jak GAP, Banana Reoublic itp a zatem pojade, polaze, i cos sobie wybiore. Chociaz widze, ze bardziej mi sie podobaja marki dostepne rowniez u nas... ale niezle przeceny maja. Butykupilem za $63. Robert kurtke za $79. I tak taniej, znazcni taniej niz u nas w takich sklepach.
No i oczywscie nowe zdjecia. A to robie sobiepod bombkami... i nawet nie zauwazlylismy, zeobok siedzi maly czarny chlopczyk... na zdjeciu to to wyglada jak moj synek... jego mama sie usmiala z tego (patrz galeria).

Maly chlopczyk i bombki Maly chlopczyk i bombki
2006DEC26 No i mam czarnego synka :). Czyz nie wygladamy uroczo... Zdjeciez z czarnym chlopczykiem wyszlo niezamierzone... az sie jego mama usmiala... :) A pod tym buynkiem krecono: Diabel ubiera sie u Prady



A potem jeszcezdjecie z policjantka. Zdziiona byla, jak ja zapytalemczy nie chce czasem zdjecia ze mna. na poczatku siez R zasanwialismy czy to facet czy tez kobieta, ale jak sie odezwala to jednak sie okazalo, ze kobieta, zreszta sami zobaczcie.

6th Av z policjantka 6th Av z policjantka
za mundurem woitiki sznurem... ;)


A po poludniu obiad w typowej amerykanskiej knajpie prowadzonej pzrezgrekow. Itu mila niespodzianka, pan kelner mowi, ze wygladam mu na Francuza... itp... smieszne... nie mam pzreciez "r" francuskiego. Ale nigdy nie wiadomo jak ktos odbierze twoj akcent. Juz mnie w Manchesterze brali za Holendra, to i tutaj moge uchodzic za Fracuza.
Wdomu drzemka, w koncu sietroche nalazilismy... a otem na drinka. Dotakiego jakby Miedzy Nami... dwa piwa wypilismy, obok nas siedzieli jacys mlodzi turysci... jeden Katalonczyk z Barcelony (farbowane wlosy jak u Ziela kiedys) drugi Francuzz Paryza. Pierwzy raz w NY. Robert im tlumaczyl gdzie moga pojsc.
A potem do jakiejs dyskoteki. No musze przyznac, ze juz wiecej bialych bylo. Ale za to miesjce standarowo owiedzane pzrez turystow. Krajowych i zagranicznych. Rozmawialem z Australiczykiemz Perth, 3 osoby przeyjechaly na 16 dni do NY. Wynajeli w 3 pokoj w Radissonie... zaten okres zaplaca $2000 ($660 od glowy za 16 dni... nie jest tak zle mysle). Wato sie kiedys zastanowicnad wiekszym wypadem. Tyle, ze oni jechali do NY przez 21h. Jakies czarny zagadywal. Z Denver byl. Wlasciwie o zagdal Roberta... a ze mna juz romawial przy okazji. Ale musze sie pochwalic, az 3 razy uslyszalem, ze jestem CUTE. Muszeaz za ocean pojechac aby to uslyszec. Ale szczerze mowiac, jak tak patrze na ulicy.. to faktycznie... maja tuttaj inna urode... wszyscy ciemnej karnacji sa... ciemne oczy.. takich jak moje to jeszzcze nie spotkalem... moze zatem dla nich moja karnacja, moje oczy, moj wyglad jest CUTE. Ale milo slyszec to. Troche moja proznosc musze pielegnowac przeciez. :)
Robert poszedl biegac. A musze sie zastanowic gdzie pojechac. Albo Statua Wolnosci albo Rockefeller plaza...tam punkt widokowy. Australiczycy mowili, ze dzis jada ogladac ONZ. Ale jakos mnie ten punkt zwiedzania NY nie pociaga. mam jeszce czss aby sie zasanowic. Ale pogoda ladna jest, azatem w sam raz aby cos zobaczyc z gory, albo nawet polynac na ta Elis Island gdzie Statua stoi. Zobacze. R mowi, ze na punkt widokowy nie pojedzie zemna. A zatem jechac sam musze gdzies.
Acha, leki biore. Musze.
  • Post a new comment

    Error

    default userpic

    Your IP address will be recorded 

  • 0 comments